piątek, 29 marca 2013

Śledź po bałtycku

Śledzi nie jadam. Mój mąż jada, więc dla niego robię i nawet całkiem smaczne mi wychodzą. Dzisiaj podaję przepis na śledzia po bałtycku idealny na postny dzień i nie tylko. Smacznego!

SKŁADNIKI
4 płaty świeżego śledzia
2 średnie marchewki
2 średnie cebule
8-10cm białej części pora
200ml octu winnego
1 łyżka cukru
1 pęczek koperku
2 łyżki oleju
  
JAK TO ZROBIĆ
Moczymy śledzie ok. 2 godzin, płuczemy i osuszamy. Plastry kroimy na trzy i układamy na przemian z koperkiem. Marchewkę i cebulę obieramy, kroimy w cienkie krążki i szklimy na oleju, dodajemy 200ml wody i gotujemy przez 5 minut. Pora oczyszczamy i kroimy w plasterki. Dokładamy go do pozostałych warzyw i gotujemy jeszcze przez minutę. Dodajemy ocet i cukier, zostawiamy marynatę do wystygnięcia.
Zalewamy śledzie zimną marynatą tak, by całkowicie je przykryła. Słoik zamykamy i odstawiamy w chłodne miejsce.