sobota, 8 czerwca 2013

Musli na śniadanie czyli domowa granola na bogato

Jakiś czas temu jechałam autobusem i zobaczyłam na billboardzie fajną reklamę: zrzuć zimową oponkę :) Strasznie mi się to spodobało, aż się uśmiechnęłam do siebie. Pomyślałam wtedy, fajnie by było wziąć tabletkę i rano wyglądać pięknie, młodo i zgrabnie. Szkoda, że to marzenia... Zatem na początek proponuje zacząć dzień od musli domowej roboty z mlekiem lub jogurtem, a później doprawić to odrobiną sportu. Na pewno będzie lżej w brzuchu i na duchu, a o tabletkach - wspomagaczach zapomnijcie. Smacznego!



SKŁADNIKI
400 g płatków owsianych błyskawicznych
1/2 szklanki pestek słonecznika
1/2 szklanki pestek dyni
1/2 szklanki sezamu
1/2 szklanki płatków migdałów
100 g rodzynek
100 g żurawiny
4 łyżki miodu
3 łyżki oleju słonecznikowego
2 łyżki cukru trzcinowego (opcjonalnie)

JAK TO ZROBIĆ
Do dużej miski wsypujemy: płatki owsiane, słonecznik, dynię, sezam, płatki migdałów, mieszamy. Dodajemy miód (jeżeli jest gęsty to rozpuszczamy i studzimy), cukier i olej, wszystko dokładnie mieszamy. Powstałe musli wysypujemy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 150 stopni przez 45 minut - na złoty kolor, co jakiś czas mieszamy. Studzimy w wyłączonym piekarniku. Ostudzone musli przesypujemy do szczelnego pojemnika. Smacznego!